Smuda: Demokratą nie będę

- Decyduję spontanicznie. Jest propozycja, to przyjmuję. Sprawa musi być jednak czysta - powiedział w "Super Expressie" Franciszek Smuda, który prawdopodobnie zastąpi w Odrze Wodzisław Ryszarda Wieczorka.

- Niektórzy o mnie mówili, że byłem chu... Nieprawda. Byłem tylko dyktatorem. Drużyna musi mieć przywódcę. Demokratą na pewno nie będę - dodał szkoleniowiec.

Reklama

Smuda nie jest zwolennikiem zatrudniania w polskiej lidze zagranicznych trenerów.

- W Doniecku zatrudnili Nevio Scalę i co on osiągnął. Teraz słyszę, że Kolporter Kielce chce Włocha. Trzeba czuć szatnię, wiedzieć, czym piłkarze żyją - podkreślił.

- Jak naszych dziennikarzy będą zastępować obcokrajowcy, to też będę protestował. Poza tym ktoś wybuli kupę forsy za takiego Włocha i myśli, że będzie miał Real Madryt. A ja mówię: daj lepiej te pieniądze na szkolenie dzieci. Może wtedy będziesz miał farta - dodał "Franz".

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: Franciszek Smuda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje