Smuda - był Franz, jest Frantiszek!

Franciszek Smuda ma już dość czekania na oferty pracy jako Polak. Były trener m.in. Widzewa Łódź, Wisły Kraków i Legii Warszawa wkurzył się i w tym tygodniu zameldował w czeskiej Opavie - informuje "Super Express".

- A co?! Gorszy jestem? - mówi popularny "Franz". - Na Czechów i Słowaków jest u nas popyt. To są przecież najlepsi szkoleniowcy na świecie. Dlatego, jak nadarzyła się okazja, bez wahania zameldowałem się u moich znajomych w Czechach. Już teraz nie mogę opędzić się od propozycji pracy (śmiech).

Reklama

Ponad miesiąc temu Smuda wrócił z Cypru, gdzie przez prawie pół roku pracował w Omonii Nikozja. Od tego czasu wokół jego osoby pojawiają się tylko spekulacje. Mówiło się o Górniku Zabrze.

- W Górniku! Bójcie się Boga, przecież tam pracuje Czech - mówi Smuda. - Miałbym go zastąpić?! Chociaż znowu słyszę, że Liczka idzie do Wisły Kraków. Ale nie, Górnik nie wchodzi w grę - dodaje spokojnie.

Dowiedz się więcej na temat: Franciszek Smuda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje