Serie A: Zwycięstwa Interu, Romy i Juve

Inter pokonał Piacenzę 3:2, AS Roma wygrała z Chievo 3:0, a Juventus rozgromił Brescię 4:0 w najciekawszych spotkaniach 16. kolejki włoskiej ekstraklasy piłkarskiej. Na przerwę świąteczną w najlepszych nastrojach udają się podopieczni Hectora Cupera, którzy prowadzą w tabeli z punktem przewagi nad Romą.

Mediolańczycy musieli jednak stoczyć niezwykle ciężki pojedynek w Piacenzy. Gospodarze mieli przewagę w pierwszej połowie, ale do szatni schodzili w "10", przegrywając 0:1.

Reklama

Ronaldo w sytuacji sam na sam został ostro sfaulowany przez bramkarza Guardalbena, który ujrzał czerwoną kartkę. Vieri pewnie wykorzystał jedenastkę. Po chwili z boiska usunięci zostali Cordoba i Lucarelli za udział w bójce po ostrym faulu Statuto na Ronaldo, więc w drugiej części gospodarze grali w 9 przeciw 10 graczom nerazzurri. W 55. minucie stan meczu wyrównał Gautieri. Ten sam zawodnik w 74. minucie strzelił także gola na 2:2, bowiem wcześniej gola na 2:1 dla Interu zdobył wprowadzony chwilę wcześniej Kallon. Gościom udało się jednak wygrać bo mieli w swoim składzie Vieriego, który osiem minut przed końcem po podaniu od Guly'ego uwolnił się spod opieki obrońcy i wpakował piłkę do siatki. W 67. minucie boisko, utykając, opuścił Ronaldo, ale uraz jakiego doznał nie jest poważny.

Juventus rozgromił na wyjeździe Brescię 4:0, a łupem bramkowym podzielili się Trezeguet, Del Piero, Ferrara i Davids. Rezultat jest jednak trochę mylący, bo gospodarze nie grali źle i mieli sporo okazji, ale w bramce ekipy z Turynu świetnie spisywał się Buffon.

Bardzo męczył się na San Siro Milan, ale ostatecznie pokonał Veronę 2:1, dzięki bramce w 90. minucie Contry, który wykorzystał nieuwagę defensywy gości. Wcześniej prowadznie dla miejscowych zdobył Ambrosini (58. min), a wyrównał w 71. minucie Cannavaro. Zespół z Verony zagrał szczególnie po przerwie bardzo dobrze, jednak biorąc pod uwagę sytuacje do zdobycia gole zwycięstwo rossoneri było zasłużone.

Nareszcie trzy punkty zdobyła Parma. Zespół, którego sztab szkoleniowy niedawno wzmocnił Sacchi, wygrał na własnym boisku z Fiorentiną 2:0. Świetnie w ekipie gospodarzy zaprezentowali się strzelcy goli Bonazzoli i Di Vaio. Dla Parmy była to dopiero trzecia ligowa wygrana w tym sezonie i pierwsza od 9. kolejki.

Chievo poniosło pierwszą porażkę na własnym boisku w tym sezonie, ulegając 0:3 Romie, która zrehabilitowała się za środowy remis na własnym boisku z Brescią. Prowadzenie dla zespołu gości zdobył w 26. minucie Emerson. Kiedy jednak po przerwie z boiska za faul na szarżującym Marazzinie usunięty został bramkarz rzymian Antonioli, wydawało się, że miejscowi zdołają odwrócić losy meczu. Tak się nie stało, a na domiar złego dla Chievo, Samuel i Tommasi zdobyli kolejne dwa gole dla Romy. Rewelacyjny beniaminek także kończył spotkanie w "10", bowiem 11 minut przed końcem czerwoną kartkę ujrzał Eriberto, który bez piłki sfaulował Tottiego.

Inna drużyna ze stolicy Włoch Lazio zremisowała na Stadio Olimpico z Bologną 2:2. Gospodarze prowadzili w 33. minucie już 2:0 (dwa trafienia Lopeza), ale nie zdołali zdobyć kompletu punktów. Jeszcze przed przerwą kontaktowego gola uzyskał dla przyjezdnych Cruz, a 15 minut przed końcem meczu wyrównującą bramkę zdobył Zaccardo. Od 67. minuty Lazio grało w osłabieniu po usunięciu z boiska Stankovicia (dwie żółte kartki).

Zobacz wyniki 16. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: Juventus | boiska | Cristiano Ronaldo | kolejka | Serie A

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje