Serie A: Milan pokonał Modenę

AC Milan otrząsnął po ubiegłotygodniowej niespodziewanej ligowej porażce z Udinese. W 19. kolejce włoskiej ekstraklasy rossoneri pokonali u siebie Modenę 2:1

W tabeli podopieczni Carlo Ancelottiego zajmują pierwszą lokatę, lepszą różnicą bramkową wyprzedzając Inter, który wieczorem wygrał na wyjeździe z Torino 2:0.

Reklama

Na San Siro Milan, mimo wyraźnej przewagi męczył się z beniaminkiem z Modeny. Do przerwy było 0:0, a tuż po wznowieniu goście mogli nawet objąć prowadzenie. Jednak Vignaroli, będąc sam przed Didą, nie zdołał głową trafić w futbolówkę. Wynik został odblokowany w 77. minucie. Po faulu Ponzo na Inzaghim sędzia (Trefoloni) podyktował "11", którą na gola pewnie zamienił Pirlo. Po chwili było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się niezawodny Inzaghi, wykorzystując doskonałe podanie Rivaldo. Wprawdzie w doliczonym czasie gry Scoponi zmniejszył rozmiary porażki, ale to wszystko na co stać było tego dnia gości.

Inter wygrał na Delle Alpi, ale nie pokazał nic głównego uwagi, a po strzale Cornotto poprzeczka uratowała Toldo. Tuż po wznowieniu fatalny błąd przytrafił się Bucciemu. Golkiper Torino tak pechowo wybijał piłkę, że trafiła ona do Recoby. Urugwajczyk podał na środek do Vieriego, a ten dopełnił formalności. Po niespełna 10 minutach był już 2:0. Ponownie asystował Recoba, a tym razem akcję wykończył nieobstawiony Okan. Gospodarze próbowali zareagować, ale mediolańczycy do końca kontrolowali grę.

Swoją stratę (z 1 do 3 pkt) do Interu i Milanu powiększył Juventus, który zremisował 1:1 w Bergamo z tamtejszą Atalantą. Gospodarze objęli prowadzenie 5 minut przed przerwą za sprawą Pinardiego (podanie Dabo). Juve wyrównało tuż po przerwie - po rzucie rożnym wykonywanym przez Camoranesiego piłka trafiła na "pierwszy słupek", gdzie Di Vaio dopełnił formalności. W 82. minucie z boiska za drugą żółtą kartkę usunięty został Doni i gospodarze musieli bronić remisu. Udało im się to głównie dzięki dobrze interweniującemu w bramce Taibiemu, który trzykrotnie ratował zespół po strzałach Del Piero.

Punkt w samej końcówce uratowało Lazio, najbliższy rywal Wisły w Pucharze UEFA. Rzymianie zremisowali na wyjeździe z Chievo 1:1. Gospodarze zdobyli gola tuż przed przerwą. W polu karnym sfaulowany został Cossato i arbiter Farina podyktował karnego, pewnie wykorzystanego przez Coriniego. Chievo mogło do końca dowieźć korzystny wynik, ale minutę przed końcem obrońcy miejscowych pozostawili w na środku pola karnego zupełnie niepilnowanego Simeone. Argentyńczyka zauważył także Fiore i z prawej strony celnie zacentrował. Główka gracza Lazio dała podopiecznym Roberto Manciniego cenny remis i uchroniła ich przed drugą ligową porażką z rzędu.

Zobacz wyniki 19. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: Serie A | milan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama