Serie A: Juve odskoczyło Milanowi

Juventus wygrał na własnym stadionie z Udinese 4:1, a AC Milan zremisował na wyjeździe z Parmą 0:0 w najciekawszych zakończonych meczach 9. kolejki włoskiej ekstraklasy piłkarskiej.

W meczu kolejki, jakim były derby stolicy, Roma wygrała z Lazio 2:0. Podopieczni Fabio Capello dzięki zwycięstwu zrównali się punktami z drugim w tabeli Milanem.

Reklama

Na Stadio delle Alpi fani Juventusu przeżyli sporo nerwowych chwil. Do przerwy był bezbramkowy remis, a w 56. minucie przed wielką szansą na zdobycie gola dla gospodarzy stanął Del Piero - jego strzał z rzutu karnego trafił jednak w poprzeczkę. Niewykorzystana szansa zemściła się na miejscowych już 10 minut później, kiedy to sędziujący to spotkanie pan Pieri podyktował drugą jedenastkę, tym razem dla gości. Jankulovski nie zmarnował szansy i zespół z Udine objął prowadzenie.

Niektórzy zaczęli już wietrzyć sensację, ale ekipa Marcelo Lippiego wychodziła już przecież nie z takich opresji. "Bianconeri" poradzili sobie i tym razem, w ostatnich 16 minutach (w tym 5 doliczonych) czterokrotnie pokonując De Sanctisa, a uczynili to kolejno: Di Vaio (głową), Miccoli (dobitka z bliska), Di Vaio (dopełnił formalności po asyście Nedveda) oraz Trezeguet (ponownie asysta Nedveda).

Drużyna z Turynu jest samodzielnym liderem i odskoczyła na dwa "oczka" Milanowi, który bezbramkowo zremisował na Stadio Tardini z Parmą. Mecz stał na wysokim poziomie i widzowie mieli możliwość obejrzenia wielu okazji z obu stron, ale na przeszkodzie do zdobycia gola stawali dobrze dysponowani bramkarze - Dida oraz zastępujący Freya Sicignano.

Drugie ligowe zwycięstwo z rzędu zapisał na swoje konto Inter, pokonując na San Siro Anconę 3:0. Kluczowy dla losów meczu był gol Cruza z 26. minuty, który "otworzył" wynik spotkania. Argentyńczyk idealnie przymierzył z rzutu wolnego i Scarpi musiał wyciągać piłkę z siatki. Po przerwie gości dobili Materazzi (strzał głową) oraz Vieri, który wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Ancona Calcio.

Gole Brazylijczyków dały AS Roma zwycięstwo nad Lazio 2:0 w 121. ligowych derby Wiecznego Miasta. Mecz długo "zmierzał" ku wynikowi bezbramkowemu, ale Alessandro Mancini sprawił, że fani "giallorossi" (w większości na Stadio Olimpico - Roma była gospodarzem) mogli oszaleć z radości.

Pomocnik Romy, po dośrodkowaniu Cassano, fantastycznie uderzył piętą z powietrza i Sereni nie miał szans. Załamanych graczy Lazio dobił Emerson, wykorzystując podanie strzelca pierwszego gola i z woleja pakując piłkę do siatki "biancocelesti".

Zobacz wyniki oraz zdobywców goli w 9. kolejce Serie A

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | derby | Serie A

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje