Sen Catanii trwa, awans Interu

Inter Mediolan, Lazio Rzym i Catania Calcio awansowały w środę do półfinałów Pucharu Włoch. Dzień wcześniej tej sztuki dokonała AS Roma.

Catania to rewelacja Pucharu Włoch. W poprzedniej rundzie podopieczni Silvia Balidniego okazali się lepsi od AC Milan. W parze z Udinese klub z Sycylii awans zapewnił sobie w 89. minucie rewanżowego spotkania, które odbyło się na stadionie im. Angela Massimino. Wtedy do siatki gości trafił Takayuki Morimoto zapewniając gospodarzom wygraną 2:1, (w pierwszym meczu podopieczni Pasquale Marino odnieśli zwycięstwo 3:2).

Reklama

Mecz rozpoczął się po myśli zespołu z Udine. Już 52. sekundzie na listę strzelców wpisał się Simone Pepe. Wyrównał tuż przed przerwą Gionatha Spinesi wykorzystując rzut karny. Ten sam zawodnik w drugich 45 minutach mógł rozstrzygnąć pojedynek na korzyść Catanii, ale fatalnie spudłował w kilku sytuacjach. Co nie udało się starszemu koledze, udało się Morimoto. Półfinałowym rywalem podopiecznych Baldiniego będzie AS Roma.

W tej fazie rozgrywek znalazł się także drugi rzymski klub - Lazio. Zespół ze stolicy dwukrotnie był lepszy od AC Fiorentina wygrywając u siebie i na wyjeździe po 2:1.

W wieczornym hicie na Stadio Olimpico Juventus Turyn uległ Interowi Mediolan 2:3, a ponieważ w pierwszym meczu padł remis 2:2, to podopieczni Roberta Manciniego mogli cieszyć się z awansu. Bramki dla "Starej Damy" zdobyli Alessandro del Piero i Vincenzo Iaquinta, natomiast gole dla gości strzelili Mario Balotelli (dwa) i Julio Ricardo Cruz z karnego. Juventus kończył spotkanie w dziesiątkę, ponieważ w 85. minucie Mauro Camoranesi zobaczył czerwoną kartkę za brutalny faul na Patricku Vieirze.

Dowiedz się więcej na temat: Lazio Rzym | AS Roma | Mediolan | awans

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje