Saganowski: Boję się kryzysu

- Obawiam się tego, żeby znowu coś się w nas nie zacięło. To już nie pierwsze spotkanie, w którym mamy przewagę, prowadzimy, a jednak nie wygrywamy - powiedział Marek Saganowski, napastnik Legii Warszawa, która w sobotę uległa Groclinowi Dyskobolii 2:3.

- Nie wiem skąd w trakcie spotkania bierze się jakieś chwilowe odprężenie a takie przyszło dziś, kiedy prowadziliśmy 2:0. Mam nadzieję, że nie dopadnie nas znowu jakiś kryzys po tej porażce - dodał zdobywca dwóch bramek dla gości..

Reklama

- Rzeźniczak bardzo przeżywał w szatni usuniecie z boiska w 73. minucie?

- To młody zawodnik chce walczyć i do czasu usunięcia z boiska był wyróżniającym się piłkarzem. Nie możemy mieć do niego pretensji, kartki wynikły z gry, a nie ze szczególnie brutalnego zachowania. Kuba bardzo przeżywał w szatni to usunięcie z boiska.

- Przed wami same trudne spotkania. Z Lechem, Wisłą i derby z Polonią.

- Teraz myślimy o meczu z Lechem. Pozostało nam do wywalczenia jedno trofeum i zrobimy wszystko, żeby awansować do półfinału Pucharu Polski.

Dowiedz się więcej na temat: boiska | Saganowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje