"Sagan": Brakuje Vukovica

Napastnik Legii, Marek Saganowski w rozmowie z "PS" przyznał, że przyczyną jego słabszej dyspozycji strzeleckiej na starcie obecnego sezonu jest brak w ekipie z Łazienkowskiej pomocnika klasy Aleksandara Vukovica.

Serb latem przeniósł się do beniaminka ligi greckiej - Ergotelis FC, z którym związał się na trzy lata.

Reklama

- Z czego strzelać mam bramki? Zespół stwarza nam jedną lub dwie okazje w ciągu meczu. W zeszłym sezonie gdy w środku pola grał Aleksandar Vukovic, na trzynaście bramek strzelonych wiosną, on asystował przy bodaj dziesięciu. Kiedy miał piłkę przy nodze, w każdej chwili można było się spodziewać zagrania, które otwiera drogę do bramki. Stwarzaliśmy sobie mnóstwo sytuacji i wysoko wygrywaliśmy. Dziś w Legii nie ma "Vuko" - żali się Saganowski, który w tym sezonie tylko dwukrotnie pokonał bramkarza rywali.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Saganowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje