Rząsa: Tylko Real poza zasięgiem

- To dobrze, że wszyscy twierdzą, że będziemy ostatnim zespołem grupy. Tylko Real jest poza zasięgiem. Nie mamy nic do stracenia, a doświadczenie uczy, że najważniejszy jest początek - powiedział przed spotkaniem Partizanu Belgrad z FC Porto, Tomasz Rząsa.

Polski obrońca mistrzów Serbii i Czarnogóry już po raz trzeci zagra w elitarnej Lidze Mistrzów. Wcześniej, Tomasz Rząsa, grał w elitarnych europejskich rozgrywkach reprezentując barwy Grasshopers Zurych i Feyenoordu Rotterdam.

Reklama

- Kiedy przyjmowałem propozycję z Belgradu brałem pod uwagę, że klub ma szansę gry w LM. Droga była długa (Partizan eliminował kolejno Djurgaarden i Newcastle - przyp. red.), ale udało nam się. Nie bardzo wierzę, że ktoś w tej grupie zrobi Realowi krzywdę. Porto i OM są natomiast do ogania. Trudno jednak od beniaminka wymagać cudu, ale panuje przekonanie, że trener Matthaeus jest w stanie dokonać wielkich rzeczy - ocenił szansę Partizanu w LM, Tomasz Rząsa.

Zapraszamy do śledzenia relacji NA ŻYWO ze wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w serwisie nazywo.interia.pl

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: Porto | Real | Tomasz Rząsa | rząsa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama