Rząd serbski pomoże wyjść z długów Crvenej Zvezdzie i Partizanowi

Rząd serbski pomoże wyjść z długów gigantom piłkarskim kraju Crvenej Zvezdzie i Partizanowi Belgrad. Wyznaczono menedżerów, którzy mają podjąć to zadanie i tymczasowo poprowadzić oba stołeczne kluby - poinformował wicepremier Aleksandar Vucic.

- Rozmawiałem już z legendami obu klubów w imieniu rządu serbskiego. Zgodziliśmy się refinansować długi Crvenej Zvezdy i Partizana, ponieważ państwo nie może pozwolić na to, by upadły - powiedział Vucic na zwołanej w środę rano konferencji prasowej.

Reklama

Dzień wcześniej do dymisji podał się prezes Crvenej Zvezdy Vladan Lukic, tłumacząc swoją decyzję katastrofalnym stanem finansów klubu, którego długi sięgnęły 60 milionów euro.

Na czele Crvenej Zvezdy, zdobywcy Pucharu Europy z 1991 roku (odpowiednik dzisiejszej Ligi Mistrzów), stanie grupa robocza kierowana przez słynnego w przeszłości piłkarza i byłego prezesa klubu Dragana Dżajica. W planach są m.in. rozmowy z głównym sponsorem klubu - rosyjskim Gazpromem. Grupa pokieruje Crveną Zvezdą do wyborów nowego prezesa i rady, co ma nastąpić pod koniec lub na początku przyszłego roku.

Słabo się wiedzie także piłkarzom spod znaku czerwonej gwiazdy. Klub, mający w dorobku 25 tytułów mistrza kraju (19-krotni mistrzowie Jugosławii), przegrał dwa ostatnie mecze ligowe i traci już osiem punktów do prowadzącego Partizana. Wielkie derby stolicy Serbii odbędą się w najbliższą sobotę.

Dowiedz się więcej na temat: Crvena Zvezda Belgrad | Partizan Belgrad | długi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje