Ruch wraca na swój stadion

W sobotę piłkarze chorzowskiego Ruchu podejmą Piasta Gliwice w drugiej kolejce ekstraklasy. Wracają na swój stadion po wielomiesięcznej przerwie spowodowanej modernizacją. "To będzie twierdza. Oby nie do zdobycia jak najdłużej" - powiedział chorzowski napastnik Artur Sobiech.

"Stęskniliśmy się za tym stadionem, za naszymi kibicami. Liczymy na komplet widzów i wspaniałą atmosferę" - dodał, podczas konferencji prasowej, obrońca Krzysztof Nykiel.

Reklama

Ruch ostatni ligowy mecz przy ul. Cichej rozegrał 11 listopada 2008, przegrywając ze Śląskiem Wrocław 1:2. Potem "niebiescy" przenieśli się na Stadion Śląski, który nie był dla nich specjalnie szczęśliwy i trudny do zapełnienia przez kibiców, z racji pojemności trybun.

"Chciałbym, aby nasza gra w sobotę wyglądała tak, jak prezentowaliśmy się przez pierwsze kilkanaście minut spotkania z Wisłą Kraków. Czyli powinniśmy zagrać odważnie, kreatywnie, z dużą ilością podań do przodu zarówno środkiem, jak i skrzydłami. Wyjdziemy na mecz bez respektu, ale bardzo zmobilizowani. Oczekuję twardego boju" - dodał trener Waldemar Fornalik.

Jego piłkarze na nowej, podgrzewanej murawie, będą trenowali pierwszy raz dopiero w piątek.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: stadiony | wraca

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje