Ronaldo odejdzie z Interu?

- Nie wiem czy to był mecz dla Ronaldo - tak szkoleniowiec Interu Hector Cuper wyjaśniał niewprowadzenie na boisko brazylijskiego napastnika w niedzielnym ligowym meczu z Atalantą (Inter przegrał 1:2).

- Spotkanie stało się batalią, nie było wolnych przestrzeni, pole karne było zapełnione. Naprawdę wierzycie, że to był czas dla Ronaldo?

Reklama

Kiedy Cuper tłumaczył po meczu swoją decyzję o nieskorzystaniu z usług Brazylijczyka w momencie gdy Inter przegrywał różnicą jednej bramki, Ronaldo opuścił już San Siro, udając się do domu.

Coraz widoczniejszy staje się więc konflikt pomiędzy Cuperem a Ronaldo, który oczekiwał, że zagra przez dużą cześć drugiej połowy po powrocie do składu w meczu z Feyenoordem, poinformował mediolański dziennik "Corriere della Sera".

Ludzie z otoczenia gracza twierdzą, że nadszedł moment na wyjaśnienie sytuacji Nie wykluczone, że Ronaldo - podobnie jak w grudniu - może poprosić o sprzedanie go po zakończeniu sezonu. Jego agenci niedługo przyjeżdżają do Włoch i są gotowi na spotkanie z władzami klubu z Mediolanu.

Dowiedz się więcej na temat: inter | Cristiano Ronaldo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje