Ronaldo: Ferguson to mistrz

Pomocnik Realu Madryt, Cristiano Ronaldo podziękował swojemu byłemu trenerowi, Alexowi Fergusonowi, że uczynił z niego najlepszego piłkarza na świecie.

Kilkanaście dni temu Portugalczyk zakończył swoją sześcioletnią przygodę na Old Trafford i za rekordową kwotę ok. 93 milionów euro dołączył do "Królewskich". W barwach "Czerwonych Diabłów" zaskakiwał dynamiką i skutecznością, znacznie przyczyniając się do sukcesów osiąganych przez drużynę. Sam zawodnik przyznaje, że nigdy nie doszedłby do takiego poziomu, gdyby nie pomoc i wsparcie Fergusona.

Reklama

- To mistrz. Dla mojego piłkarskiego rozwoju był jak ojciec - stwierdził na łamach dziennika "AS". - Wywarł na mojej karierze ogromny wpływ, ale ukształtował mnie też jako człowieka. Talent to nie wszystko, bo trzeba mieć się od kogo uczyć. Kiedy przyjechałem do Anglii jako 18-letnie dziecko, byłem zagubiony. Menedżer pomógł mi naprawiać błędy, a także wyjaśnił jak prowadzić grę zespołu, by przynosiło to jak najwięcej korzyści. Spędziłem na Old Trafford sześć lat i zawdzięczam mu niemal wszystko co mam. Występy pod jego wodzą były dla mnie zaszczytem i ogromną przyjemnością. Teraz rozpoczynam nowy etap swojej kariery - dodał.

Ronaldo jest przekonany, że w Realu będzie odnosił kolejne sukcesy. Zapewnił też, że jego gra nie będzie egoistyczna. - Zmieniłem się jako piłkarz i jestem nastawiony bardziej na osiągnięcia drużyny, nie mam co do tego wątpliwości - wyjaśnił. - Kiedyś wychodziłem na boisko i za wszelką cenę chciałem strzelać jak najwięcej goli.. Teraz rozumiem już, że więcej korzyści można odnieść grając jako drużyna. Zapewniam, że na Santiago Bernabeu zobaczycie nowego, lepszego Ronaldo - zakończył.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ferguson | Cristiano Ronaldo | "Mistrz"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje