Rivaldo: Ancelotti mnie nie potrzebuje

Brazyliczyk Rivaldo nie może przebić się do podstawowego składu AC Milan. Piłkarz ma coraz bardziej dość siedzenia na ławce rezerwowych.

- Dla każdego zawodnika jest istotne, by czuć, że trener go popiera. To stymuluje do dalszej pracy, szczególnie jeśli wiadomo, że dzięki temu można stać się istotnym elementem drużyny. Niestety, w Milanie tego poparcia nie czuć - powiedział Rivaldo brazylijskiej gazecie "O Estado".

Reklama

Potwierdzeniem słów Rivaldo okazał się mecz pierwszej kolejki Serie A, w którym Milan pokonał Anconę. Miejsce w pierwszym składzie znalazło się dla nowego nabytku "rossoneri" Brazylijczyka Kaki, a Rivaldo znów usiadł na ławce rezerwowych.

Jeśli sytuacja nie odmieni się diametralnie, piłkarz najprawdopodobniej wkrótce opuści Mediolan.

Dowiedz się więcej na temat: milan | Carlo Ancelotti

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama