Rekdal: Nie znam nikogo z Wisły

- Sytuacja, w której się znaleźliśmy oznacza, że mecz przeciwko Wiśle nie jest dla nas tak istotny, jak mógł być. Przede wszystkim zależy na utrzymaniu w lidze, a rywalizacja z krakowianami schodzi na dalszy plan - mówi przed meczem z Wisłą, grający trener Vaalerengi, Kjetil Rekdal.

35-letni Rekdal to jeden z bardziej doświadczonych i znanych piłkarz w kraju fiordów, bowiem na swoim koncie ma 83. występy w reprezentacji Norwegii. Rekdal to również były zawodnik takich klubów jak Borussia Moenchengladbach, Stade Rennes czy Herthy Berlin. Trener pucharowych rywali wiślaków przyznał, że nie zajmował sobie zbytnio czasu na analizę gry mistrzów Polski.

Reklama

- Marzyliśmy o wylosowaniu Liverpoolu, a trafiliśmy na klub na zbliżonym poziomie, ale niezbyt znany. Na razie wiem tylko tyle, że nie można przeciwko Wiśle atakować większą liczbą zawodników, bo potrafią to błyskawicznie wykorzystać. O nazwiska piłkarzy Wisły proszę nie pytać, bo ... nie znam ani jednego. Nie było czasu na prowadzenie jakichkolwiek obserwacji - wyznał na łamach "PS" Rekdal.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama