Reiss: Nie chcę odchodzić, ale może będę musiał

- Nie chciałbym odchodzić z Lecha, ale może będę musiał - powiedział na łamach "Gazety Poznańskiej" Piotr Reiss. Napastnik Lecha ma do końca tygodnia podjąć decyzję, czy w rundzie wiosennej zagra w Wiśle Kraków.

Reiss zapowiedział, że decyzję podejmie do końca tygodnia. Z pewnością żal mu bedzie pożeganać się z Poznaniem, gdyż w tym klubie był największą gwiazdą. Przyszłość Lecha, leży jednak "Reksiowi" na sercu.

Reklama

- Nawet jeśli znajdą się pieniądze na wypłaty, trzeba zastanowić się jaka przyszłość czeka ten klub. Bez inwestora, który przejmie Lecha, czarno to wszystko widzę. Tylko kto będzie chciał ładować tu swoją kasę, skoro są tak duże długi? Nawet jak przetrwamy do czerwca, trzeba będzie się pozbyć najdroższych zawodników i postawić na młodzież, która będzie się chciała tu wypromować. Czy jest jakieś inne wyjście? Już wiosną mogą być problemy, jeśli rzeczywiście stracimy kręgosłup drużyny. W pięciu meczach na początku trzeba zdobyć minimum 7 punktów, bo jeśli nie, dołączymy do zespołów zagrożonych spadkiem lub barażami - twierdzi kapitan Lecha.

INTERIA.PL/Gazeta Poznańska
Dowiedz się więcej na temat: Reiss

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje