Reiss: Gramy bardzo nerwowo

"Skompromitowaliśmy się w Nowym Mieście, skompromitowaliśmy się w Ostrowcu. Najlepiej dla nas by ten sezon się już skończył" - powiedział po wtorkowym meczu w Pucharze Polski Czesław Michniewicz.

Po porażce z KSZO 0:1 szkoleniowiec Lecha nie ukrywa, że przed kolejnym spotkaniem dokona kilku korekt w składzie.

Reklama

"Muszą być zmiany bo, tak dalej po prostu być nie może. Większość piłkarzy chodzi po murawie ze spuszczoną głową" - stwierdził Michniewicz.

Rozgoryczenia nie krył także kapitan "Kolejorza" Piotr Reiss, który w pierwszej połowie nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem KSZO, Arturem Sarnatem.

"Gdybym był w formie, wykorzystałbym tę okazję z zamkniętymi oczami, ale po tych zawirowaniach w naszym klubie gramy bardzo nerwowo" - wyjaśnił Reiss.

INTERIA.PL/Gazeta Poznańska
Dowiedz się więcej na temat: michniewicz | Reiss

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje