Raul: Nie wyobrażam sobie Euro 2004 bez Hiszpanii

- Jesteśmy lepsi piłkarsko od Norwegów, ale musimy to udowodnić na murawie. Nie wyobrażam sobie Euro 2004 bez Hiszpanii - powiedział przed pierwszym meczem barażowym dla dziennika "Marca" Raul Gonzalez Blanco.

Kapitan reprezentacji Hiszpanii zdaje sobie sprawę, że konfrontacje z Norwegią nie będą łatwymi spotkaniami, ale wierzy, że wszystko ułoży się po myśli podopiecznych Inaki Saeza.

Reklama

- Norwegowie prezentują styl, który nigdy nam nie odpowiadał. Doskonale pamiętamy porażkę 0:1 na Euro 2000. Nie możemy jednak żyć przeszłością i wierzymy, że tym razem strzelimy dużo bramek, aby w rewanżu być już spokojnym o awans. Będziemy mieć za sobą wspaniałą publiczność na Mestalla i nie możemy jej zawieść - stwierdził Raul, który przyznał, że ciężko byłoby mu przełknąć kolejne niepowodzenie narodowej reprezentacji.

- Dla mnie, nie zakwalifikowanie się Hiszpanii do turnieju w Portugalii, będzie rozczarowaniem większym od tego, co się stało trzy lata temu w Belgii i Holandii, kiedy nie strzeliłem karnego w ćwierćfinałowym meczu z Francją. Tamto niepowodzenie przeżyłem bardzo i nie chcę tego więcej doświadczyć - wyznał gwiazdor Realu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje