Rasistowski wybryk kibiców Interu

Obrońca Messiny Marc Zoro został znieważony rasistowskimi uwagami podczas niedzielnego spotkania Serie A z Interem Mediolan. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 2:1.

Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej padł ofiarą ataku fanów Interu, gdy w okolicy ich sektora chciał wprowadzić piłkę do gry. Kibice z Mediolanu zaczęli wtedy naśladować odgłosy wydawane przez małpy.

Reklama

21-letni piłkarz bardzo boleśnie to odczuł, rozpłakał się i nie chciał kontynuować tego spotkania. Po namowach kolegów zdecydował się jednak grać dalej. Przedstawiciele Włoskiej Federacji Piłkarskiej rozmawiali po meczu z Zoro i należy spodziewać się śledztwa w tej sprawie.

Dowiedz się więcej na temat: wybryk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje