Rasiak: Zastąpić Anelkę?

Wszystko wskazuje na to, że Grzegorz Rasiak zadebiutuje w sobotę w barwach nowego klubu Bolton Wanderers. Zespół z Reebok Stadium zmierzy się w 26. kolejce Premiership z Portsmouth.

"Jestem w kadrze meczowej, ale w pierwszym składzie raczej nie wyjdę, może pojawię się na boisku później. Dlaczego? Bo wygraliśmy ostatni mecz ligowy z Reading 2:0. Logicznie nie ma powodu, żeby robić zmiany w składzie" - powiedział Rasiak w "Przeglądzie Sportowym".

Reklama

"Jestem pewien, że dostanę swoją szansę. Na razie jestem zadowolony z tego, co prezentuje na treningach. Mam wrażenie, że Gary Megson, nasz menedżer również" - dodał polski napastnik.

"Gra w Boltonie jest inna niż w Southampton. Gra się znacznie szybciej, dłużej utrzymujemy się przy piłce, gra jest bardziej kombinacyjna, zupełnie inna. Wiedziałem, że zespół gra dwoma skrzydłowymi i wysuniętym napastnikiem. Myślę, że idealnie pasuję do tego ustawienia" - zaznaczył.

Rasiak został sprowadzony na Reebok Stadium w miejsce Nicolasa Anelki, który przeszedł do Chelsea Londyn. "Zastąpić Anelkę? Bez żartów, to przecież nie jest realne. Anelka był jedyny w swoim rodzaju. Trener Megson nie ściągnął mnie po to bym zastępował Anelkę. Mam grać swoje, starać się, pracować ciężko, strzelać bramki" - podkreślił Rasiak.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Bolton Wanderers | Grzegorz Rasiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama