Rasiak: Wolę zacząć od niższego pułapu

- Mam nadzieję, że będę regularnie dostawał powołania. Zależy mi na grze w reprezentacji. W środę gram kolejny mecz ligowy, potem następny w sobotę. Myślę, że swoimi występami pokażę, że nie zapomniałem, jak się gra w piłkę - wyznał na łamach "ŻW" Grzegorz Rasiak.

Były napastnik Groclinu, który na początku sezonu miał problemy ze znalezieniem klubu, w minioną sobotę zadebiutował w barwach Derby County i w poniedziałek otrzymał powołanie do kadry. Rywalizacja w drugiej lidze angielskiej nie jest dla Rasiaka "krokiem do tyłu" w karierze.

Reklama

- Gdybym kierował się względami finansowymi, wybrałbym ofertę z Rosji. Wybrałem mniej znany klub, bo wiedziałem, że będę w nim miał większą szansę na regularne występy. Wolę zacząć od niższego pułapu i potem szczebel po szczeblu przebijać się w piłkarskiej hierarchii - wyjaśnił Rasiak, który jest zachwycony nowym miejscem pracy.

- Derby County to jeden z najstarszych klubów świata. Ma wspaniałe zaplecze treningowe, jest świetna atmosfera na trybunach. Sobotni mecz obserwowało 30 tys. widzów - dodał Rasiak.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: mecz | Grzegorz Rasiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama