Rasiak: Gram bo jestem najlepszy

Przed meczem z Groclinu z Dospelem wiele pisało się o tym, że Grzegorz Rasiak rozpocznie spotkanie ławce rezerwowych.

Tymczasem Dusan Radolsy zaskoczył prawie wszystkich i desygnował "Rossiego" do gry od pierwszych minut. Zaskoczony nie był chyba tylko sam napastnik.

Reklama

- W końcu w każdym zespole jest taka zasada, że grają najlepsi. A ja przecież tutaj wciąż się do nich zaliczam - powiedział Rasiak w "Przeglądzie Sportowym".

Napastnik grodziskiej drużyny zapewnił kibiców, że dopóki będzie zawodnikiem Groclinu, zawsze będzie wypełniał swoje obowiązki najlepiej jak potrafi. - Na pewno nie będą odstawiał na boisku pańszczyzny - dodał.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Rasiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje