Rasiak: Gra się przez 90 minut

- Nieważne, czy prowadzi się 2:0 czy 3:0, gra się przez 90 minut. I Wisła to pokazała - powiedział zawodnik Groclinu Grzegorz Rasiak po przegranym przez jego drużynę wyjazdowym meczu w Krakowie z Wisłą 2:3.

Rasiak bardzo udanie rozpoczął spotkanie, już w 2. minucie wpisując się na listę strzelców. Chwilę później było już 2:0 dla gości, a w 9. minucie mogło już być 3:0, ale Marcin Zając zamiast podawać do Rasiaka sam zdecydował się na strzał i chybił. - W 9. minucie Marcin Zając podjął taką a nie inną decyzję, ale uważam, że wcale nie był to przełomowy moment meczu - powiedział Rasiak. - Mieliśmy zagęścić środek, ale prowadząc 2:0, za bardzo cofnęliśmy się. Powinniśmy się bronić 10-15 od pola karnego, a robiliśmy to na linii tego pola. Może gdyby tak szybko nie wpadła pierwsza bramka dla Wisły, to udałoby się nam bardziej uspokoić grę.

INTERIA.PL/Dziennik Polski
Dowiedz się więcej na temat: Wisła | Grzegorz Rasiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje