Radolsky: Pierwsza taka porażka

- Dzisiaj drużyna Wisły była naprawdę bardzo skuteczna. Muszę powiedzieć, że na trzy bramki to moi piłkarze podali im bardzo efektownie, a naprawdę przy takich błędach trudno było o lepszy wynik - podsumował mecz Grocin - Wisła (1:6) trener Dusan Radolsky.

- Nie winię bramkarza z utratę tych bramek. Cała drużyna się broni i cała atakuje. Bramki Wisły, poza tymi co my im podarowaliśmy były ładne. Strzał Uche był bardzo ładny, a pierwszy gol padł super kontrze.

Reklama

- Taka jest piłka. Trudno po takim meczu coś powiedzieć. To moja pierwsza porażka 1:6 na własnym stadionie. Jak 15 lat jestem trenerem, to nie pamiętam, abym w lidze przegrał u siebie 1:6. Trudno to przełknąć - zakończył Dusan Radolsky.

Wszystkie spotkania 20. kolejki ekstraklasy można śledzić w naszym serwisie NA ŻYWO

INTERIA.PL/RMF
Dowiedz się więcej na temat: Wisła | bramki | porażka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje