Puchar UEFA: Lazio - Wisła 3:3

Piłkarze Wisły udowodnili, że muszą się z nimi liczyć najlepsze drużyny futbolowej Europy. Krakowianie zremisowali w Rzymie z Lazio 3:3 w pierwszym meczu IV rundy Pucharu UEFA. 

Gole dla Lazio zdobyli: Lazetic (21. min), Jop (44-samob.) i Chiesa (71), a trafienia dla wiślaków uzyskali Kalu Uche (38) oraz Żurawski - dwie z karnych (50 i 63). Rewanż odbędzie się za tydzień w Krakowie.

Reklama

Wiślacy zaczęli z animuszem, ale zespół gospodarzy szybko osiągnął przewagę w środku pola i coraz częściej zagrażał bramce Huguesa. Francuski bramkarz obronił strzał Simeone w 12. minucie, ale był bezradny w 21. Wówczas to po rzucie rożnym nie pilnowany przez nikogo Lazetic przymierzył z 18 m. Piłka otarła się jeszcze o Jopa i wpadła do siatki. Lazio poszło za ciosem i było bliskie zdobycia kolejnych goli, ale strzał Simeone odbił Huhues, a uderzenie Chiesy zostało na szczęście dla wiślaków zablokowane.

Krakowianie złapali drugi oddech w końcówce I połowy, czego efektem był gol wyrównujący w 38. minucie. Kuźba świetnie prostopadle wrzucił w pole karne do Uche, który zachował zimną krew, zwodem oszukał Marchegianiego i trafił do siatki. Wydawało się, że krakowianie odzyskali rytm, ale obrońcy popełnili błąd, pozwalając tuż przed przerwą na dośrodkowanie z prawej strony Chiesie. Piłkę na róg próbował wybić Jop, ale uczynił to tak niefortunnie, że wpadła ona do siatki.

Druga połowa przyniosła jeszcze więcej emocji. Wiślacy zagrali odważniej, z większym rozmachem i między 50. a 60. minutą gry zdobyli dwa gole. Oba padły po rzutach karnych podyktowanych przez Konrada Plautza z Austrii za starcia bramkarza Lazio, Marchegianiego, z polskimi napastnikami. W pierwszej sytuacji szarżował Kuźba, w drugiej Żurawski, a obie jedenastki pewnie wykorzystał "Żuraw", który grał do 77. minuty, z urazem mięśni brzucha. Później zastąpił go Dubicki.

Prowadząc 3:2, podopieczni Henryka Kasperczaka chcieli chyba w tym momencie zbyt szybko przypieczętować zwycięstwo i nadziali się na kontrę. Wprowadzony po przerwie Lopez uciekł obrońcom Wisły i wyłożył piłkę na czystą pozycję Chiesie, który z 6 m dopełnił formalności.

Do końca meczu oba zespoły miały jeszcze wiele okazji do zmiany wyniku, ale remis, bardzo korzystny dla krakowian, utrzymał się do końca.

Zobacz opis meczu oraz relację "minuta po minucie"

Dowiedz się więcej na temat: gole | puchar UEFA | Puchar | UEFA | Wisła | Lazio Rzym

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje