Puchar Polski: Amica pierwszym finalistą

Amica Wronki wygrała własnym boisku z Ruchem Chorzów 3:0 (2:0) w rewanżowym meczu półfinałowym piłkarskiego Pucharu Polski.

W pierwszym meczu górą był Ruch (1:0), tak więc Amica jest pierwszym finalstą Pucharu Polski. Rywalem ekipy z Wronek w walce o trofeum będzie zwycięzca rywalizacji pomiędzy Wisłą i Orlenem - w pierwszym meczu w Płocku "Biała Gwiazda" wygrała 2:1.

Reklama

Straty z pierwszego meczu wyrównał już w 10. minucie Tomasz Dawidowski. Piłkę na wysokości pola bramkowego z autu wyrzucał Bosacki, piłka minęła fatalnie interweniujących Mamiję Dżikiję oraz Tomasza Fornalika i padła łupem Dawidowskiego, który z bliska wpakował ją do siatki. Ruch grał w I części słabo, rzadko zagrażając bramce Grzegorza Szamotulskiego. Inicjatywa należała do podopiecznych Mirosława Jabłońskiego, którzy w 41. minucie prowadzili już 2:0. Dawidowski zainicjował akcję lewą stronę, podciągnął do pola karnego i dośrodkował. W piłkę nie trafił idealnie ustawiony w polu karnym Marek Zieńczuk, ale doszedł do niej Piskuła, który ładnie minął bramkarza i uderzył do pustej bramki.

W II połowie Ruch, który musiał zdobyć przynajmniej jednego gola by awansować, zaatakował i miał ogromną szansę na zdobycie kontaktowego i jakże ważnego w dwumeczu trafienia. Marek Bajor sfaulował w polu karnym szarżującego Mamiję Dżikiję i sędzia wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki Amiki. Do piłki podszedł Bizacki i przeniósł ją nad poprzeczką. Niewykorzystana okazja zemściła się w 69. minucie, kiedy to do prostopadłego podanie doszedł Dawidowski i z 18 potężnie huknął, nie dając szans na skuteczną interwencję Markowi Matuszkowi.

Wynik rewanżowego meczu 1/2 finału

Amica Wronki - Ruch Chorzów 3:0 (2:0)

Bramki: Dawidowski 2 (10 i 69), Piskuła (41).

W pierwszym meczu 0:1. Awans - Amica.

Dowiedz się więcej na temat: bramki | Chorzów | wronki | Puchar Polski | Puchar

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama