Puchar Konfederacji: Triumf Francji

"Złoty gol" Thierry'ego Henry w 97. minucie spotkania dał Francji zwycięstwo 1:0 po dogrywce nad reprezentacją Kamerunu w finałowym spotkaniu w podparyskim St. Denis szóstej edycji piłkarskiego Pucharu Konfederacji.

Francuzi obronili w ten sposób trofeum wywalczone przed dwoma laty na boiskach Korei i Japonii. Przed meczem piłkarze uczcili minutą ciszy pamięć Kameruńczyka Marca Viviena Foe, zmarłego podczas czwartkowego spotkania półfinałowego z Kolumbią.

Reklama

Pierwsza połowa spotkania toczyła się pod dyktando gospodarzy turnieju. Często wykorzystywany przez partnerów był Thierry Henry, ale jego akcje i strzały kończyły się na dobrze dysponowanych obrońcach Nieposkromionych Lwów. Po bramką Bartheza groźnie robiło się tylko gdy w posiadaniu piłki był Piusse Ndiefi, ale jego efektowne akcje nie zagroziły poważnie bramce trójkolorowych.

Dziesięć minut po przerwie doskonałej sytuacji nie wykorzystał Henry. Napastnik Arsenalu otrzymał w polu karnym doskonałe podanie od Cisse, jednak z kilku metrów nie trafił niemal do pustej bramki. W 67. minucie w miejsce Ndiefi na boisku pojawił się bohater sobotniego finału Pucharu Hiszpanii Samuel Eto'o. Napastnik Majorki już dwie minuty po wejściu na murawę mógł zdobyć gola. Po świetnym podaniu Atouby, w polu karnym Eto'o nie spodziewał się chyba, że minie się z piłką Desailly i nie trafił czysto w piłkę z kilku metrów. Defensywna gra obu zespołów w końcówce nie przyniosła rozstrzygnięcia w regulaminowym czasie gry i o wyniku spotkania miała zadecydować dogrywka.

Już w 7. minucie doliczonego czasu po dokładnym podaniu Thurama, w polu karnym Kamerunu znalazł się Thierry Henry, który technicznym lekkim strzałem przy słupku pokonał Kameniego i zapewnił Francji triumf w szóstej edycji Pucharu Konfederacji.

Francja - Kamerun 1:0 (0:0, 0:0) po dogrywce

Bramka: Henry (97). Sędzia: Walentin Iwanow (Rosja). Widzów: 51 985.

Francja: Fabien Barthez - Willy Sagnol (76-LilianThuram), Marcel Desailly, William Gallas, Bixente Lizarazu; Ludovic Giuly, Benoit Pedretti, Olivier Dacourt (90-Olivier Kapo), Sylvain Wiltord (65-Robert Pires) - Djibril Cisse, Thierry Henry.

Kamerun: Idris Kameni - Jean Joel Perrier Doumbe, Rigobert Song, Thimothee Atouba, Lucien Mettomo - Geremi, Modeste Mbami, Valery Mezague (91-Achille Emana), Mohamadou Idrissou - Pius Ndiefi (68-Samuel Eto'o), Eric Djemba Djemba

Dowiedz się więcej na temat: thierry henry | Puchar | puchar konfederacji | triumf | henry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje