Protest rumuńskich kibiców

Około 250 kibiców Steauy zebrało się w poniedziałek przed budynkiem sądu w Bukareszcie, by protestować przeciw aresztowaniu właściciela klubu Gigiego Becaliego.

Fani skandowali "uwolnić Gigiego" i wznosili hasła na temat rzekomej korupcji w systemie sprawiedliwości. Kilku protestujących przyjechało do Bukaresztu ze wschodu kraju, a byli to ludzie, którym Becali w 2005 roku pomógł odbudować domy zniszczone przez powódź.

Reklama

50-letni Becali został aresztowany w piątek pod zarzutem porwania .. złodziei jego samochodu. Zatrzymanych zostało również czterech ochroniarzy właściciela bukaresztańskiej Steauy, którzy na jego zlecenie mieli złapać złodziei, zamknąć ich w bagażniku samochodu, a następnie terroryzować bronią. Jednemu ze złodziei mieli przestrzelić nogę, a wypuścili ich na wolność po wywiezieniu za miasto.

Becali - jeden z najbogatszych Rumunów, którego majątek jest szacowany na ponad trzy miliardy dolarów, nie zgadza się z zarzutami i twierdzi, że mężczyźni domagali się okupu za jego - warte ponad 160 tys. dolarów - auto.

Przed rokiem właściciel Steauy został oskarżony o próbę przekupstwa za ponad 2,3 mln euro piłkarzy drużyny z Klużu, która rywalizowała z klubem z Bukaresztu o mistrzostwo kraju.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: akcja protestacyjna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje