Probierz: Niech inni się martwią jak dogonić Widzew

Michał Probierz po meczu z Zagłębiem Sosnowiec (2:1) był zadowolony z końcowego rezultatu. - Chodziło przecież o to by nie przegrać i to się udało - powiedział.

- Faworyt w tym spotkaniu był tylko jeden, oczywiście Widzew. Na dzień dzisiejszy każdy chciałby nas pokonać, ale my robimy wszystko by wygrywać. To rywale muszą starać się by zniwelować nasze atuty - dodał.

Reklama

Piłkarz podkreślił, iż ma nadzieję, że Widzew długo pozostanie niepokonany.

- Chcemy już nie przegrać w tej rundzie i jeśli się uda to także w następnej. Niech inni się martwią jak dogonić Widzew - stwierdził. Dodał, że trzeba robić wszystko, by końcówki w wykonaniu łódzkiego zespołu nie były tak nerwowe. - Można się cieszyć z tego, że tą bramkę straciliśmy już w 90 minucie i mieliśmy odpowiedni zapas, także zagrożenia raczej nie było - podkreślił.

Dowiedz się więcej na temat: Michał Probierz | Widzew

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje