Primera Division: Real wreszcie wygrał

Dopiero w czwartej kolejce ligowej Real Madryt po raz pierwszy w sezonie zdobył komplet punktów. Królewscy, którzy już w środowej potyczce w Lidze Mistrzów z Lokomotiwem Moskwa zgłaszali wzrost formy, w imponującym stylu odprawili z Santiago Bernabeu Espanyol Barcelona z bagażem pięciu bramek tracąc jedną.

Po dwudziestu minutach Real prowadził już 3:0: w 5. minucie swą drugą bramkę w barwach klubu z Madrytu zdobył Zinedina Zidane, pięć minut później błąd defensywy klubu z Katalonii wykorzystał Roberto Carlos, a w 20 minucie rzut karny pewnie zamienił na gola Luis Figo. Po przerwie dorobek bramkowy Realu poprawili Raul i McManaman, a Espanyol odpowiedział tylko jednym trafieniem De Lucasa.

Reklama

Pierwszy mecz w sezonie przegrali piłkarze Alaves. Finaliści Pucharu UEFA ulegli na własnym stadionie w dramatycznych okolicznościach Deportivo La Coruna 2:3. Gospodarze po dwóch celnych trafieniach Amaviscy przegrywali już 0:2, jednak po bramkach Llorensa i Colocciniego był remis 2:2. W 84 minucie drugą żółtą w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Alonso, a minutę przed końcem Alaves pogrążył Sergio.

Barcelona pokonała na Camp Nou Tenerife 2:0. Bramki zdobyli Geovanni i występujący, pod nieobecność kontuzjowanego Rivaldo, od pierwszej minuty - Saviola.

Zobacz wyniki 4. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Primera Division | Real

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama