Primera Division: Real rozgromił Betis

Piłkarze Realu Madryt rozgromili na Santiago Bernabeu Betis Sewilla 4:1. "Królewscy" tracą do prowadzącego Realu Sociedad tylko jeden punkt, ale lider swój mecz rozegra w niedzielę z Espanyolem Barcelona.

Pierwsza połowa meczu przebiegała pod dyktando Betisu. Ładnymi akcjami popisywał się Denilson, który zmarnował kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki.

Reklama

W 38. minucie Fernando wyprowadził gości na prowadzenie, ale odpowiedz Realu była błyskawiczna. Raul znakomicie wyszedł do podania Cambiasso i na minutę przed końcem pierwszej połowy było 1:1.

W drugiej odsłonie na boisku panowali już tylko "Królewscy". W 48. minucie w polu karnym został sfaulowany Roberto Carlos, a rzut karny na bramkę zamienił Figo. W 61. minucie Zidane przeprowadził rajd lewą stroną. Następnie podał na środek pola karnego do Ronaldo, sam zbiegając do środka pola. Brazylijczyk odegrał piłkę Francuzowi, a ten z 18 metrów pokonał bramkarza Betisu.

Wynik meczu ustalił na dwie minuty prze końcem Ronaldo. Król strzelców MŚ, najpierw został sfaulowany przez bramkarza i sędzia podyktował rzut karny. Strzał Brazylijczyka odbił nogami bramkarz Prats, ale dobitka pechowego strzelca okazała się już skuteczna. Było to 9 trafienie Ronaldo w rozgrywkach Primera Division.

Zobacz wyniki 21. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: królewscy | Cristiano Ronaldo | Betis Sewilla | Real | Primera Division

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje