Primera Division: Nawet Osasuna ograła Barcelonę!

Zwycięstwa Realu Madryt czy porażki Deportivo La Corunia już nikogo nie dziwią. Inaczej rzecz się ma z broniącą się przed spadkiem Osasuną, która wygrała dopiero po raz siódmy. Za to z samą Barceloną!

To wielki triumf ekipy z Pampeluny, a zarazem szansa na utrzymanie się w Primera Division. Z kolei dla Barcelony to kolejne upokorzenie po odpadnięciu w półfinale pucharu UEFA. Mało tego, piłkarze z Katalonii oprócz trzech punktów stracili także aż trzech piłkarzy.

Reklama

W drugiej połowie na boisku w ekipie Barcy pojawili się Simao i Ivan De La Pena. Pierwszy wytrwał na boisku tylko 20 minut, zaś drugi 43 minuty. Obaj dostali czerwone kartki. W ostatniej minucie spotkania sędzia usunął z boiska także Sergiego Barjuana.

Kropkę nad i postawił w 85. minucie Ivan Rosado, dając wielką radość Osasunie, w której na ławce rezerwowych zasiadł Mirosław Trzeciak i rozpacz fanom Barcelony. Ekipa ze stolicy Katalonii fatalnie kończy sezon. Kolejny zresztą...

Zobacz komentarz Mirosława Trzeciaka do ligi hiszpańskiej

Zobacz wyniki meczów 31. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: Osasuna | Primera Division

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje