Primera Division: Derby Baskonii dla Athletic!!

Wydarzeniem 20. kolejki była pierwsza porażka w rozgrywkach Realu Sociedad San Sebastian. Lider Primera Division przegrał w derby Kraju Basków z Athletic Bilbao 0:3.

Punkty stracił również wicelider Real Madryt, który na Montjuic w Barcelonie zremisował 2:2 z Espanyolem.

Reklama

"Królewscy", którzy mieli zmazać plamę po pucharowym blamażu z Majorką, przegrywali do przerwy już 0:2! Gole dla podopiecznych Javiera Clemente zdobyli w ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy Roger GarciaRaul Tamudo. Po przerwie ekipa trenera Del Bosque wzięła się do roboty i po bramkach Roberto Carlosa i Luisa Figo Real doprowadził do wyrównania. Na zwycięską bramkę, mimo wielu okazji (zwłaszcza po czerwonej kartce dla pomocnika Espanyolu Fernando Sancheza), zabrakło jednak czasu. Real zremisował w ten sposób trzeci ligowy mecz z rzędu i zgubił kolejne punkty.

Derby Baskonii dla Athletic!. Na San Mames w Bilbao pierwszą porażkę w rozgrywkach ponieśli piłkarze Realu Sociedad San Sebastian. Po sprytnie wykonanym rzucie wolnym gola w pierwszej połowie dla Athletic zdobył Joseba Etxeberria. Po przerwie robił co mógł Darko Kovacevic, ale jego dwie znakomite akcje nie przyniosły powodzenia piłkarzom Sociedad. Drugiego gola zdobył za to Etxberria, który na kwadrans przed końcem silnym strzałem zza pola karnego zaskoczył Westervelda. Wynik spotkania ustalił w ostatniej minucie spotkania precyzyjnym strzałem przy słupku Ezquerro. Podopieczni Reynalda Denoueixa, mimo tej porażki, zachowali pozycję lidera tabeli Primera Division.

Dobrą passę kontynuuje mistrz Hiszpanii Valencia, która pokonała 1:0 na Mestalla zespół RCD Mallorca. Valencia wygrała w ten sposób po raz trzeci z rzędu, a zwycięską bramkę dla podopiecznych Rafa Beniteza zdobył Miguel Angel Mista.

Cenne wyjazdowe zwycięstwo zanotowało Deportivo La Coruna. Piłkarze z Galicji pokonali 2:0 w Sevilli miejscowy Betis. Gole dla podopiecznych Javiera Irrurety zdobywali kolejno najskuteczniejsi piłkarze "Depor" Diego Tristan i Roy Makaay. Deportivo zrewanżowało się w ten sposób piłkarzom Betisu za domową porażkę 2:4 na inaugurację rozgrywek.

Honor drużyn ze stolicy Andaluzji uratowała FC Sevilla, która na Balaidos w Vigo niespodziewanie pokonała... galicyjską Celtę! Bramkę dla podopiecznych Joaquina Caparrosa zdobył kwadrans przed końcem spotkania Javi Casquero.

Minimalne wyjazdowe zwycięstwo odnotowali również piłkarze Villareal. Podopieczni Benito Floro pokonali na El Sadar w Pampelunie miejscową Osasunę, a gola na wagę trzech punktów zdobył Josico.

Nadal "w kratkę" gra Real Valladolid. Na Estadio Nueva Jose Zorilla przed tygodniem miejscowi nieoczekiwanie polegli z Alaves 1:3. Tym razem kibice w Valladolid mogli cieszyć się ze zwycięstwa swojej drużyny. Mimo nie najlepszego początku spotkania z Racingiem Santander (gol Pedro Munitisa) gole Chemy i w końcówce Salesa dały jednak podopiecznym Pepe More kolejne trzy punkty.

Punkt z Vitorri wywieźli piłkarze stołecznego Rayo Vallecano. Popularne "Pszczółki" po bramce Peragona nawet prowadziły do przerwy z Deportivo Alaves. W drugiej połowie czerwoną kartkę zobaczył jednak Azkoitia z Rayo i gospodarze wykorzystali przewagę. Wyrównującego gola dla Alaves zdobył kapitan drużyny Karmona.

"Małe derby" Andaluzji zdecydowanie dla Malagi. Podopieczni Joaquina Peiro na La Rosaleda zdemolowali Recreativo, wygrywając wysoko 4:0. Dwukrotnie do siatki beniaminka z Huelvy trafił Panamczyk Dely Valdes, a po jednym trafieniu dołożyli obrońca Romero i pomocnik Gerardo.

Zobacz wyniki 20. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | bilbao | gole | Real | Athletic Bilbao | Primera Division | derby

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje