Prezes Świtu: Była próba przekupstwa

- Przekazałem zeznania potwierdzone przez adwokata, wobec którego kilku zawodników klubu przyznało fakt oferowania im dużej sumy pieniędzy za przegranie meczu ze Szczakowianką Jaworzno - powiedział w pierwszych słowach oświadczenia przed Wydziałem Dyscypliny PZPN prezes Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, Wojciech Szymański.

- Myślę, że ułatwi to podjęcie właściwej decyzji w stosunku do osób, które dopuściły się naruszenia obowiązków zawodniczych, złamały zasady rywalizacji i zaprezentowały postawę niegodną sportowców - kontynuował prezes Świtu.

Reklama

Szymański jako pierwszy złożył oświadczenie na wtorkowym posiedzeniu Wydziału Dyscypliny PZPN. Piłkarzami którzy złożyli zeznania u adwokata byli Boris Peskovic, Michał Karwan, Piotr Karwan, Artur Wyczałkowski, Michał Szeremet, Michał Adamczyk oraz Piotr Sowisz.

Wszyscy wyżej wymienieni nie stawili się na czwartkowym posiedzeniu, gdyż jak tłumaczą nie wiedzieli o tym. Jako, że nie są już piłkarzami Świtu i nie mają obowiązku czytać gazet, toteż nie zostali poinformowani o posiedzeniu ze strony klubowych władz.

Po zeznaniu Szymańskiego Wydział Dyscypliny PZPN będzie przesłuchiwał podejrzanych piłkarzy Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.

W trakcie przesłuchania Szymańskiego próbowano ukraść samochód należący do Borisa Peskovica. Sprawców nie zatrzymano.

INTERIA.PL/RMF
Dowiedz się więcej na temat: PZPN | Nowy Dwór Mazowiecki | Nowy Dwór | Mazowiecki | zeznania

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje