Premiership: LM bez Liverpoolu

Liverpool nie zagra w nowej edycji Ligi Mistrzów. "The Reds" przegrali na Stamford Bridge z Chelsea 1:2 i to właśnie zespół z Londynu będzie rywalizował w eliminacjach najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek.

Po ostatniej 38. kolejce Premiership trzecim spadkowiczem został West Ham United, natomiast w Pucharze UEFA, obok Liverpoolu, zagrają piłkarze Blackburn Rovers.

Reklama

Kiedy w 10. minucie bramkę strzałem głową zdobył środkowy defensor "The Reds" Fin Sami Hyypia wydawało się, że piłkarze Liverpoolu przełamią wreszcie fatalną serię spotkań na Stamford Bridge. Siedem ostatnich konfrontacji na stadionie "The Blues" kończyło się bowiem wygraną Chelsea.

Radość podopiecznych Gerarda Houeliera nie trwała jednak długo, a pechową tym razem okazała się dla nich 13. minuta meczu. Po dośrodkowaniu Gronkjeara do wyrównania doprowadził strzałem głową ... środkowy obrońca Chelsea Francuz Marcel Desailly. Piłka uderzona po koźle odbiła się jeszcze od słupka i Jerzy Dudek nie miał szans na dobra interwencję.

Niespełna kwadrans później polski golkiper ponownie musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Po znakomitej indywidualnej akcji, technicznym strzałem zza linii pola karnego drugą bramkę dla Chelsea zdobył Duńczyk Jesper Gronkjear.

Po przerwie Houlier robił co mógł (wprowadził m.in. na murawę Czecha Bergera), ale to "The Blues" byli bliżej zdobycia trzeciej bramki, niż Liverpool wyrównania. W 81. minucie piłka po strzale Melchiota trafiła w słupek. Dodatkowo Liverpool kończył mecz w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartkę zobaczył za brutalny faul Steven Gerrard.

W ostatniej kolejce korespondencyjny pojedynek o utrzymanie toczyły drużyny Bolton Wanderers oraz West Ham United. Po zwycięstwie na Reebok Stadium 2:1 nad Middlesbrough (bezcenne gole zdobyli Frandsen i Okocha) to drużyna "Kłusaków" dalej będzie grać w Premiership. Remis 2:2 West Hamu na St. Andrews z Birmingham City okazał się tylko statystycznym uzupełnieniem wyników tej kolejki.

Efektowne zwycięstwo 4:0 na White Harte Line z Tottenham Hotspurs pozwoli z kolei ekipie Blackburn Rovers zagrać w Pucharze UEFA. Drużynie z Ewood Park pomogli w osiągnięciu tego celu piłkarze Manchesteru United, którzy pokonali na Goodison Park miejscowy Everton 2:1. Jedną z bramek dla "Czerwonych Diabłów" zdobył Ruud Van Nistelrooy. Było to 25. trafienie Holendra i tym samym został on królem strzelców sezonu 2002/03.

Zobacz wyniki 38. kolejki Premiership

Dowiedz się więcej na temat: Stamford Bridge | Premiership

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje