Premiership: Arsenal wyprzedził rywali

Arsenal nie zwalnia tempa. Po zwycięstwie nad Sunderlandem w takim samym stosunku, tyle że na wyjeździe, londyńczycy pokonali Charlton. To zwycięstwo dało im prowadzenie w ligowej tabeli.

W derbowym meczu bramki dla Arsenalu strzelali jednak inni piłkarze niż ci w meczu z Sunderlandem. To świadczy o ofensywnym potencjale graczy Arsene'a Wengera. Dwie bramki zdobył Thierry Henry, dla którego było to już 21. i 22. trafienie w tym sezonie. Francuski napastnik wrócił po tym meczu na pozycję lidera wśród najlepszych strzelców.

Reklama

Piłkarze Chelsea, remisując bezbramkowo w Ipswich, nie odrobili start do prowadzących zespołów. Zaraz za Chelsea plasuje się Leeds, który tym razem się nie popisał. Oddał punkty londyńskiemu Tottenhamowi, przegrywając już do przerwy 0:2. Trafieniem dla Hotspurs popisał się doświadczony Teddy Sheringham.

Jedną z bramek dla Evertonu w zwycięskim meczu z Bolton Wanderers 3:1 strzelił mający kanadyjskie obywatelstwo Tomasz Radziński.

Zobacz wyniki 33. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: bramki | Premiership

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje