Posiedzą za atak w pociągu

Pięciu fanom angielskiego klubu piłkarskiego Crystal Palace wymierzono w piątek kary do czterech lat więzienia za atak na kibiców klubu Charlton, dokonany w pociągu.

Prokuratura oskarżyła grupę ponad 30 fanów Crystal Palace o uwięzienie kibiców Charltonu w pociągu i zaatakowanie ich. Działo się to przed meczem obu drużyn 1 września ubiegłego roku (Charlton wygrał mecz 1:0). Złapani w pułapkę słyszeli okrzyki "zabić ich!"...

Reklama

Jedna z ofiar złapana w rogu przedziału pociągu doznała złamania nosa i krwawiła, podczas gdy inni pasażerowie pociągu byli bici, kopani i uderzani "z byka".

35-letni Clive Taylor i 21-letni Ashley White zostali skazani na cztery lata wiezienia, 40-letni Carl Thomas dostał wyrok 38 miesięcy pobytu w zakładzie karnym, 39-letni Darren Bush dostał wyrok trzech lat więzienia. Wszyscy zostali uznani za winnych dokonania aktów przemocy. 38-letni Andrew Spicer przyznał się do winy i dostał wyrok 2,5 roku więzienia.

Londyński sąd zakazał wszystkim pięciu wstępu na mecze piłkarskie w ciągu najbliższych 10 lat.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: pociąg | pociagi | pociągi | wyrok | kara więzienia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama