Portugalia zachwycona polskimi piłkarzami

Przemysław Kaźmierczak i Rafał Grzelak w dużym stopniu przyczynili się do zwycięstwa Boavisty Porto nad walczącym o mistrzostwo Portugalii FC Porto (2:1).

Grzelak asystował przy obu golach Boavisty. Kaźmierczak jak zwykle był pewnym punktem zespołu.

Reklama

Nic więc dziwnego, że w portugalskiej prasie dużo i dobrze pisze się o Polakach. "Przegląd Sportowy" zebrał opinię z portugalskich gazet.

"Grzelak był jednym z najlepszych aktorów widowiska" - napisał dziennik "A Bola". "Grzelak nie tylko popisał się dokładnymi dograniami do kolegów, ale błyszczał w środku pola fantazją i pewnością siebie. Polak miał jeszcze kilka innych znakomitych podań. Pierwszy gol Boavisty podziałał na rywali jak zimny prysznic, który na chwilę wstrzymuje pracę serca. Drugi - dzięki polskiemu zawodnikowi - kompletnie zatrzymał Porto".

"Ogromny wkład w wygraną Boavisty miał też blondwłosy Polak, który popisał się dwoma znakomitymi dograniami" - taką opinię przedstawił "O Jogo".

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | Rafał Grzelak | Przemysław Kaźmierczak | Porto | Portugalia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje