Polska - Kamerun 0:0

Polska zremisowała z Kamerunem 0:0 w towarzyskim meczu piłkarskim rozegranym na stadionie Lecha w Poznaniu. W lepszych, pierwszych 45 minutach oba zespoły miały szansę na wpisanie się na listę strzelców.

Dwukrotnie bliski szczęścia był Paweł Kryszałowicz, ale najpierw po ładnej dwójkowej akcji przestrzelił z 12 metrów, a później jego strzał z wolnego w dobrym stylu obronił Alioum Boukar. Szansę na zdobycie bramki miał też Tomasz Kłos, ale jego uderzenie głową z linii bramkowej wybili obrońcy.

Reklama

W końcówce I odsłony przewagę uzyskali goście i po strzale z bliska Eto'o Jacek Bąk zagrodzi piłce drogę do bramki, a poprawka otarła się o poprzeczkę.

Druga połowa była słabsza i to w wykonaniu obu zespołów. W naszej drużynie wpływ na to mogły mieć cztery zmiany przeprowadzone już w przerwie. Najgroźniejszą sytuację stworzyli Polacy w 75. minucie. Ładną indywidualną akcją lewą stroną popisał się Igor Sypniewski, ale jego dośrodkowanie w pole karne źle przyjął Artur Wichniarek i szansa uciekła.

Był to drugi bezbramkowy remis w drugim spotkaniu obu jedenastek. Takim samym wynikiem zakończył się także mecz Polski z Kamerunem na Mistrzostwach Świata w Hiszpanii w 1982 roku.

Po meczu powiedzieli:

Winfried Schafer - trener Kamerunu: - Przede wszystkim chciałbym podziękować za bardzo dobre przyjęcie w Polsce oraz pogratulować polskiemu zespołowi awansu do mistrzostw świata. To był mój pierwszy mecz jako trener Kamerunu. Jestem z tego meczu bardzo zadowolony. Szkoda jedynie, że przy tak wspaniałej publiczności nie padła żadna bramka. Szanse były po obu stronach, ale niestety bramki nie padły. Naszym problemem była trochę zmarznięta murawa i jak było widać ślizgaliśmy się po niej. Oczywiście było z naszej strony kilka błędów, ale popracujemy nad nimi. Teraz naszym głównym celem jest Puchar Afryki, gdzie reprezentacja Kamerunu broni trofeum.

Jerzy Engel - trener Polski: - Widzieliśmy dzisiaj grę dwóch zespołów, które są finalistami mistrzostw świata i oczywiście w takim towarzyskim meczu, nie gra się z aż taką determinacją o wynik, tak jak to będzie wyglądało na mistrzostwach świata. Sądzę, że w tym meczu zabrakło tylko jednego, bramek, ale było to efektem bardzo pasywnej gry obu zespołów. W tym meczu nie zaistniał Olisadebe w tym meczu, a sytuacje stworzone przez innych były nieskuteczne. My tym meczem kończymy bardzo dobry rok dla polskiej piłki. Cieszę się, że w tak wspaniałej atmosferze jaka dziś panowała na stadionie w Poznianiu, mogliśmy zakończyć znakomity rok.

Zobacz opis spotkania

Posłuchaj co powiedział Jerzy Engel

Dowiedz się więcej na temat: bramki | mecz | kamerun

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje