Polonia: Kaczorowski w Lechu, Ibrahim już w domu

W dzisiejszym, porannym treningu "Czarnych Koszul" uczestniczyło 19 zawodników. Oprócz Arkadiusza Kaliszana i Dariusza Dźwigały, który miał się już zjawić na zajęciach, zabrakło Arkadiusza Bąka i Sunday'a Ibrahima.

- "Bączek" jest u prezesa na rozmowach, dlatego został zwolniony z treningu - powiedział trener Janusz Białek. - Natomiast to, co pokazał wczoraj Nigeryjczyk było totalną katastrofą. Pojechał już do domu - dodał szkoleniowiec. W Warszawie nie ma jeszcze Łukasza Sosina, który wciąż ćwiczy na obiektach Hutnika Kraków.

Reklama

Warto również dodać, iż w porannych zajęciach uczestniczył Jacek Dąbrowski oraz Emmanuel Ekwueme, który ćwiczył w parze ze Stanley'em Udenkworem.

- Ćwiczenia polegały dzisiaj głównie na zabawie z piłką. Piłkarze dużo żonglowali, doskonalili technikę. - Panowie, skupcie się! Grajcie na poważnie - trenerzy dopingowali swoich podopiecznych. - Andrzej [bramkarz Krzyształowicz - przyp.] jest od was lepszy - śmiali się.

Gdy po treningu piłkarze schodzili już do szatni, Paweł Kaczorowski powiedział w pewnym momencie, że "w piątek robi pożegnanie". - No tak, "Kaczor" odchodzi - krzyknął któryś z kolegów. Czyżby te słowa, wbrew wczorajszym zapowiedziom "Gazety Wyborczej", miały oznaczać, że dla reprezentacyjnego pomocnika są to ostatnie dni na Konwiktorskiej?

Dowiedz się więcej na temat: kaczorowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama