Policjanci skatowali piłkarza!

Siniak na siniaku, krwiak obok krwiaka i masa szwów - tak wygląda głowa byłego piłkarza reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej Laurenta Pokou, który przeszedł "rutynową kontrolę" policji.

Pokou mieszka w Abidjanie, ale w ręce nadgorliwych funkcjonariuszy wpadł trzy dni temu w Port Bouet, popularnej miejscowości położonej w sąsiedztwie stolicy Yamassuku. Nie wiadomo, co wywołało ich wściekłość. Fakty są takie, że głowa Pokou wygląda okropnie po tej "kontroli".

Reklama

Pokou ma już 61 lat. Okres świetności przeżywał w latach 70., gdy bronił barw nie tylko WKS, ale też francuskich klubów Stade Rennais (63 mecze i 33 gole) i AS Nancy (19 meczów, 3 gole).

Dowiedz się więcej na temat: policja | skatowanie | pilkarze | Głowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje