Pogoń wygrywa, Szczakowianka na fali

Liderująca Pogoń oraz Szczakowianka, która ciągle nie poddaje się w walce o awans do ekstraklasy, odniosły zwycięstwa w 27. kolejce 2. ligi piłkarskiej. Szczecinianie pokonali u siebie 3:1 Jagiellonię, choć do przerwy zasłużenie przegrywali.

Po zmianie stron czerwoną kartkę szybko zobaczył pomocnik z Białegostoku Robert Speichler i to uskrzydliło piłkarzy Pogoni. Zdobyli trzy bramki i ich przewaga w tabeli nad drugim Bełchatowem, który w tej serii gier pauzował, wzrosła do sześciu punktów.

Reklama

Wygrana Szczakowianki 1:0 nad Stasiakiem KSZO była ich szóstą z rzędu. Mecz w Jaworznie toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy szczególnie w pierwszej połowie mieli zdecydowaną przewagę. Jej efektem była jedna bramka. W 32. minucie po akcji lewą stroną, piłka trafiła na pole karne, gdzie Piotr Gierczak głową skierował ją do siatki.

Zniesmaczeni postawą swoich ulubieńców i z okrzykami "złodzieje, złodzieje" wychodzili kibice ze stadionu Podbeskidzia. Zespół z Bielska-Białej uległ Piastowi Gliwice 0:3. Dwa gole dla gości, którzy desperacko walczą o utrzymanie, uzyskał Piotr Uss (42. i 64. min), a trzecie trafienie było dziełem Rafała Andraszaka (70. min).

W Gorzycach walczące o utrzymanie Tłoki i Ruch podzieliły się punktami. Bramki w tym spotkaniu padały w prawie identyczny sposób. Prowadzenie dla chorzowian zdobył Mariusz Śrutwa uderzeniem z pięciu metrów wykorzystując dośrodkowanie Marcina Malinowskiego. Wyrównał Dariusz Solnica, któremu celnie podawał Anatolij Ławryszyn. Ruch ostatnie minuty grał w osłabieniu, ponieważ z boiska zszedł kontuzjowany Michał Smarzyński, a trener Jerzy Wyrobek już wcześniej wykorzystał limit zmian.

Zobacz wyniki oraz zdobywców goli w 27. kolejce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje