Pogoń bez prezentu

Okazuje się, że 500 tys złotych zadeklarowane przez PZPN jako pomoc dla Pogoni, to nie jest prezent.

Kwota stanowi dotację od Canal+, którą dostają kluby. Problem jednak w tym, że zadłużona Pogoń, nie obejrzałaby z tej kwoty ani złotówki, całą sumę przejęliby jej wierzyciele.

Reklama

PZPN zadeklarował natomiast, że jeśli drużyna wznowi przygotowania (Canal+ płaci tylko drużynom grającym, wycofanie się z ligi jest równoważne ze wstrzymaniem pieniędzy) połowę z 500 tysięcy przeleje na konto Pogoni, połowę przeznaczy zaś na spłatę zadłużenia wobec zawodników.

Dodać należy, że prezes Les Gondor twierdzi, że do pokrycia kosztów występów Pogoni w rundzie wiosennej konieczne jest 6 milionów złotych. Kwotę o połowę mniejszą podaje przewodniczący Rady Nadzorczej Piotr Werner.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: PZPN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje