Po laniu od Realu szykują czystkę

Real Saragossa, beniaminek Primera Division, planuje zimą wielką czystkę transferową w klubie. Zespół z Saragossy latem dokonał kilku poważnych wzmocnień, by przygotować się do walki o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Jednak na półmetku widać, że nie dało to spodziewanych rezultatów. Drużyna jest obecnie na przedostatnim miejscu w tabeli. Klub chce się więc pozbyć z listy płac przynajmniej czterech piłkarzy: Roberto Ayali, Lopeza Vallejo, Jermaine'a Pennanta i Ewerthona.

Reklama

Pewien wpływ na decyzję o rewolucji personalnej w Saragossie miała też ostatnia klęska zespołu w starciu z Realem Madryt. "Królewscy" urządzili sobie w spotkaniu z beniaminkiem prawdziwą strzelaninę, skończyło się porażką piłkarzy z Saragossy 0:6.

Trener Jose Aurelio Gay po spotkaniu z Realem oświadczył: - Z taką atmosferą w drużynie nie da się grać. Jeżeli to będzie konieczne, wymienimy piłkarzy, bo chyba kilku zawodników nie rozumie, co to znaczy nosić barwy tego klubu. Chcemy wiedzieć, kto jest gotów wziąć udział w naszej batalii, a kto nie.

Kapitan zespołu, Roberto Fabian Ayala, ma ofertę z argentyńskiego River Plate. Problem polega na tym, że klub z Saragossy ma nadal zaległości finansowe wobec tego zawodnika.

Z kolei Jermain Pennant jest uznawany za transferowy niewypał. Anglik nie zaaklimatyzował się wystarczająco w Primera Division. Najprawdopodobniej wróci niebawem na Wyspy.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Primera Division

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje