Płockie nadzieje Klejdnista

Trener reprezentacji młodzieżowej Edward Klejdnist podpatrywał w minioną sobotę w Płocku występ kandydatów do gry w jego zespole.

Uwagę selekcjonera zwrócili Ireneusz Jeleń, Wojciech Łobodziński i Wahan Geworgian. Klejdnist wypowiedział się o każdym z nich:

Reklama

O Ireneuszu Jeleniu:

- Po jego dwóch zagraniach koledzy zdobyli gole. To nie było dla mnie zaskoczeniem. Irek posiada umiejętności egzekutora oraz cechy zawodnika, który dobrze dogrywa piłkę partnerom. Ma predyspozycje, żeby stać się graczem wszechstronnym, w pełnym znaczeniu tego słowa. Trzeba pamiętać, że przyszedł do Wisły z niższej klasy rozgrywkowej - stąd brakuje mu jeszcze obycia ligowego na wysokim poziomie. W ekstraklasie szybciej się biega i myśli. U niego przerwa od realizacji jednego pomysłu do drugiego trwa czasem zbyt długo. Na boisku decyzje trzeba podejmować w ułamku sekundy.

- Podobnie można zinterpretować jego okazje do zdobycia gola. Przy jednej z nich bramkarz wyszedł i skrócił mu kąt strzału. Irek nie posiada jeszcze doświadczenia, żeby za każdym razem odpowiednio zachować się w takiej sytuacji. Jednak to wszystko będzie poprawiał podczas każdego pierwszoligowego treningu.

O Wojciechu Łobodzińskim:

- W meczu z Zagłębiem zagrał nierówno. Na początku miał kilka udanych akcji, przede wszystkim groźnych dośrodkowań. Później zanotował straty piłki, w drugiej połowie spotkania trochę przygasł. Czego wynikiem było chyba zdjęcie go z boiska przez trenera.

O Wahanie Geworgianie:

- Czekam tylko, aż otrzyma polskie obywatelstwo.

Rafał Kowalski,

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama