Plan Jelenia legł w gruzach

Ogromny pech dopadł Ireneusza Jelenia. Polski napastnik z powodu kontuzji nie wystąpi w pierwszych meczach nowego sezonu francuskiej Ligue 1. Wszystko wskazuje na to, że snajper Auxerre nie pomoże także reprezentacji Polski.

"Jestem załamany. Tak bardzo chciałem zagrać w kadrze, tak mi zależało, żeby dobrze zacząć sezon w lidze francuskiej" - powiedział Jeleń w "Super Expressie". Dotychczasowe badania i konsultacje lekarskie wykazały, że 28-letni piłkarz ma przepuklinę pachwinową. Jelenia czeka jeszcze jedna wizyta u specjalisty i wówczas okaże się, czy konieczna będzie operacja. Jeleń obawia się, że przerwa w treningach może potrwać sześć tygodni, a to oznacza, że zabraknie go w arcyważnych meczach eliminacji do mistrzostw świata z Irlandią Północną (5 września) i Słowenią (9 września).

Reklama

Miniony sezon, a zwłaszcza runda wiosenna była bardzo udana dla Jelenia. Polak strzelił dla Auxerre aż 14 goli. Do nowych rozgrywek Jeleń miał przystąpić z ambitnym planem, ale w jego realizacji może przeszkodzić kontuzja. "Chciałem ostro ruszyć od pierwszego meczu, strzelić jak najwięcej bramek, a zimą zmienić klub na lepszy" - podkreślił Jeleń.

Dowiedz się więcej na temat: Auxerre | jeleń

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje