Piotrcovia już w Szczecinie

Nie ustają kontrowersje związane z przenosinami Piotrcovii do Szczecina i połączeniu jej z Pogonią. W czwartek na walnym zgromadzeniu SSA Piotrcovia, jej główny udziałowiec Antoni Ptak przeforsował zmianę nazwy spółki na Pogoń oraz siedziby na Szczecin.

W sobotę podpisano zaś umowę pomiędzy miastem Szczecin a spółką, na mocy której klub będzie mógł korzystać z leżącego na miejskich gruntach stadionu Pogoni. Umowę podpisali: ze strony miasta prezydent Marian Jurczyk, ze strony spółki (już: MKS Pogoń Szczecin SSA) jej prezes Mirosław Czesny (były prezes Piotrcovii, który kilka dni temu zrezygnował z funkcji prezesa Widzewa Łódź). - Chcemy zrobić piłkę na wysokim poziomie. Nie przyjechaliśmy do Szczecina po tereny, czy też robić biznes - powiedział po podpisaniu umowy Antoni Ptak, posiadacz 78 procent akcji nowej spółki. - Będziemy przyglądać się rozwojowi sytuacji - ostrzegł Marian Jurczyk.

Reklama

Pozostałymi udziałowcami nowej spółki będzie stowarzyszenie MKS Pogoń, które w zamian za 1 procent akcji przekaże prawo do używania godła i barw klubowych oraz Pogoń Nowa, która otrzyma również 1 procent akcji w zamian za utworzenie z dotychczasowych piłkarzy Pogoni drużyny rezerwowej, występującej w IV lidze. Po 10 procent akcji mają Mirosław Stasiak (prezes i właściciel Ceramiki Stasiak Opoczno) i przedstawiciel Tadeusza Dąbrowskiego (byłego prezesa RKS Radomsko).

Pierwsza drużyna będzie w całości utworzona z piłkarzy Piotrcovii. Już rozpoczęto poszukiwania mieszkań w Szczecinie. Trenerem będzie dotychczasowy szkoleniowiec Piotrcovii, Bogusław Baniak.

Pogoń do końca tego roku będzie płaciła miastu dwa tysiące złotych miesięcznie za prawo do korzystania ze stadionu. Od początku 2004 roku czynsz wzrośnie do 17 tysięcy. Na spółce będzie również ciążył koszt organizacji spotkań piłkarskich.

Marketingiem spółki zajmą się kibice, którzy utworzyli Pogoń Nową. - Będziemy tworzyć dobry klimat wokół Pogoni - stwierdził prezes Pogoni Nowej, Robert Jacoszek.

Czy nowy twór będzie z sukcesami występował w II lidze? Historia polskiej ligowej piłki zna przypadki fuzji, łączenia się klubów. Czy ktoś jednak pamięta jeszcze np. o Miliarderze/Sokole Tychy/Pniewy?

INTERIA.PL/RMF
Dowiedz się więcej na temat: ptak | Szczecina | procent | Szczecin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje