Piotr Włodarczyk: Wyszedłem na głupka

- Uwierzyłem słowom prezesa, że skoro przechodziłem z Auxerre do Łodzi za darmo, to będę mógł też odejść z Widzewa za darmo. I wyszedłem na głupka - powiedział "Sportowi" Piotr Włodarczyk.

Napastnik stwierdził, że nieporozumienie z Andrzejem Grajewskim stanęło mu na drodze do gry w krakowskiej Wiśle.

Reklama

- To zaległa waśń pomiędzy prezesem Grajewskim a Wisłą o transfer Marcina Kuźby. Tylko co ja mam z tym wspólnego - skarży się "Sportowi" Włodarczyk, który chętnie przeniósłby się pod Wawel. - Szczerze mówiąc bardzo chciałem grać w Wisle, bo to obecnie najlepszy polski klub. Temat nie został spalony do końca, ale sądzę, że są na to małe szanse - wyjaśnił zawodnik.

Włodarczyk przyznał, że ma ofertę z tureckiego Akcaabat Sebatspor, ale wolałby zostać w kraju.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: Włodarczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje