Piłkarze Widzewa zamienili Spałę na Dobieszków

Na zgrupowaniu w Dobieszkowie koło Łodzi do piątkowego meczu z Polonią Bytom przygotowują się piłkarze Widzewa. W spotkaniu tym nie będzie mógł zagrać pauzujący za jedenastą żółtą kartkę Ugochukwu Ukah. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji trenera Marka Zuba.

Dla Ukaha jest to drugi mecz z rzędu, w którym nie może grać z powodu kartek. Jego brak w widzewskiej obronie był bardzo widoczny w poprzedniej kolejce, w której Widzew przegrał 0:2 z Łódzkim Klubem Sportowym. Przed derbami Łodzi zespół prowadzony przez Zuba był na krótkim zgrupowaniu w Spale. Przed meczem z Polonią widzewiacy wyjechali do Dobieszkowa.

Reklama

"Zmiana miejsca zgrupowania nie ma nic wspólnego z wynikiem derbów. Już na początku marca ustaliliśmy, gdzie będziemy wyjeżdżać przed kolejnymi meczami. Do Spały wrócimy przed następnym pojedynkiem na własnym boisku" - powiedział Góral.

Piątkowe spotkanie ma ogromne znaczenie dla obu drużyn. Widzew zajmuje czternaste miejsce w tabeli i ma tylko dwa punkty przewagi nad Polonią. Jeżeli mecz zakończy się zwycięstwem gospodarzy, to ich przewaga nad strefą spadkową wzrośnie do pięciu punktów.

"Zawodnicy zdają sobie sprawę ze stawki meczu. W tej chwili każdy pojedynek ma dla nas ogromne znaczenie. Mecze z Legią, Cracovią i ŁKS nie wyszły nam. Piłkarze wiedzą, że nie były to najlepsze spotkania w ich wykonaniu i na pewno będą chcieli się zrehabilitować. Musimy zdobyć trzy punkty" - dodał Góral.

Piątkowy mecz Widzewa z Polonią rozpocznie się o godz. 20. Będzie to prestiżowy pojedynek dla trenera gości Michała Probierza, który do września ub. roku był trenerem Widzewa.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | Ugochukwu Ukah | zawodnicy | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje