Piłkarze uciekali w panice, bo ktoś otworzył ogień! Film!

W meczu meksykańskiej Primera Division mieli strzelać piłkarze, tymczasem jakiś szaleniec otworzył ogień z broni palnej wywołując chaos i przerywając mecz!

Tylko 40 minut trwał mecz w lidze meksykańskiej Santos Laguna - Morelia (0-0). Piłkarze i sędziowie w pośpiechu opuszczali boisko, po usłyszeniu w pobliżu stadionu w Torreon strzałów z broni palnej.

Reklama

Według mediów, ogień otworzył nieznany mężczyzna; strzelał w kierunku policyjnego patrolu. Jeden z funkcjonariuszy został ranny.

Odgłosy wystraszyły zawodników i trenerów obu drużyn, a także sędziów i kibiców. Wszyscy w popłochu szukali schronienia; setki fanów wbiegło na plac gry. Na telewizyjnych powtórkach widać, jak 29-letni argentyński napastnik Santosu Laguna Emanuel Luduena ucieka ze swym dzieckiem na rękach.

W ubiegłym roku do podobnego zakłócenia doszło w meczu ligi baseballa w mieście Reynosa, przy granicy ze Stanami Zjednoczonymi.

Meksykańska Primera Division - sprawdź szczegóły!

Zobacz, jaką panikę wywołały strzały z broni palnej:

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | płomień

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje